czwartek, 13 września 2012

Zatrute ciasteczko - Alan Bradley

Zatrute ciasteczko to absolutnie wyjątkowa książka dla młodzieży, która niesamowicie mnie oczarowała. A w mojej osobistej opinii, nie jest to wcale książka dla młodszej grupy wiekowej, a doskonała propozycja dla każdego, kto ceni sobie wyraziste postacie, cięty humor i kryminalną intrygę.


Jest to pierwsza z cyklu książek Alana Bradleya, których bohaterką jest ekscentryczna 11-latka Flawia de Luce. Flawia jest wielbicielką chemii, przeżywa fascynację truciznami, uprzykrza życie swoim siostrom Dafne i Ofelii i jest bardzo, bardzo samotna w wielkiej posiadłości de Luce'ów. Na pewno można nazwać ją przedwcześnie dojrzałą, ale chwilami widać w niej zagubione dziecko. Nic w tym dziwnego - matka Flawii zaginęła w Tybecie, gdy dziewczynka była niemowlęciem. Od tego czasu jej małomówny ojciec jeszcze bardziej zamknął się w sobie, skupiając się na kolekcjonowaniu znaczków i zostawiając dom na barkach gosposi oraz ogrodnika z zespołem pourazowym nabytym w czasie wojny.
Spokojne, sielskie życie w Bishop's Lacey kończy się w chwili, gdy na przydomowej grządce ogórków zostaje znaleziony trup mężczyzny. Znajduje go oczywiście Flawia, do której konający mężczyzna kieruje swoje ostatnie słowo, mówiąc "Vale". Dziewczynka szybko łączy ten fakt ze znalezionym dzień wcześniej, martwym ptakiem, który został podrzucony na próg domu, a nawet z... napoczętą kremówką, którą musiał poczęstować się nieznajomy.
W chwili, gdy podejrzenia policji zaczynają skupiać się wokół jej rodziny, Flawia rozpoczyna swoje amatorskie śledztwo, prześcigając śledczych w znajdowaniu kolejnych tropów. Przed tą dziewczyną nic się nie ukryje...
Gorąco zapraszam do lektury Zatrutego ciasteczka - jest to jedna z tych książek, które czyta się niespiesznie, rozkoszując się każdym zdaniem. Łatwo można odnaleźć w niej nawiązania do Agathy Christie, ale książka ta nie jest kalką z jej opowieści. Wręcz przeciwnie, historia Flawii de Luce to opowieść czerpiąca z najlepszych tradycji klasycznego kryminału, ale nadal oryginalna.
I mimo, że intryga jest banalnie prosta, a działania policji nadzwyczaj nieporadne, książka ta wciąga tak, że na samym jej końcu zaczyna się żałować, że tak szybko musimy się rozstać z jej bohaterką.

Ocena: 5/5

Zatrute ciasteczko, Alan Bradley, wydawnictwo Vesper, 2012


14 komentarzy:

  1. na początek mała prośba. Możesz ciut powiększyć czcionkę? ślepnę przy takiej :-) Kryminał dla młodzieży. No cóż...młodzież nie jestem od dawna, ale na ksiązkę mam ochotę :-) I kolejna prośba. możesz usunąć weryfikacje obrazkową?

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za komentarz - co do weryfikacji obrazkowej, to nie jest zła, a przynajmniej ogranicza spam :) Z czcionką powalczę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Okładka bardzo ciekawie wygląda, a po przeczytaniu Twojego opisu zgadzam się, że to książka nie tylko dla młodzieży. Sam bym ją przeczytał :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. okładka jest super, fabuła mnie zaciekawiła, więc pewnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już sama okładka zwraca uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Do młodzieży już się nie zaliczam, ale to nie znaczy, że nie lubię czasem sięgnąć po literaturę typowo młodzieżową, dlatego z ogromną ciekawością poznam ,,Zatrute ciasteczko''. Mam nadzieję, że przypadnie mi ono do gustu tak bardzo, jak tobie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Okładka jest świetna a twoja recenzja zachęciła mnie do przeczytania tej książki. Z wielką chęcią przeczytam "zatrute ciasteczko" jeżeli uda mi się tą książkę zdobyć. Pozdrawiam i zapraszam do mnie na http://kulturalna-rzeczywistosc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ach, cóż za niesamowita okładka :) Chętnie bym zapoznała się z ta historią ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Połączenie humoru i kryminalnej intrygi? Brzmi interesująco. Chętnie przeczytam. A okładka faktycznie wyjątkowo trafiona.

    OdpowiedzUsuń
  10. To już kolejna tak pozytywna recenzja tej książki :) Mam na nią wielką ochotę.

    OdpowiedzUsuń
  11. No i ja właśnie posiadam w swojej biblioteczce drugą część tej serii czy "Badyl na katowski wór", jednak "Zatrutego ciasteczka" jeszcze nie czytałam XD
    Obserwujemy?
    written-by-bird.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Książka mogłaby zostać nakręcona przez Tima Burtona :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję za wszystkie komentarze i zachęcam do przeczytania Zatrutego ciasteczka :)

    OdpowiedzUsuń