poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Tabu – Casey Hill


Całkiem niedawno wpadło mi w ręce Tabu, autorstwa Casey Hill, które w ubiegłym roku wydało Prószyński i s-ka. Nie jest to wybitny thriller, ale książka jest solidnym czytadłem, które mocno trzyma w napięciu!


Akcja Tabu zaczyna się od pozornie nieskomplikowanej sprawy kryminalnej, którą prowadzi para irlandzkich detektywów. Morderstwo połączone z samobójstwem, piękna dziewczyna i przystojny chłopak – w pierwszej chwili policja traktuję tę sprawę, jako zbrodnię popełnioną z namiętności.
Zapewne w taki sposób zostałaby ona sklasyfikowana, gdyby nie dociekliwa Reilly Steel – absolwentka Akademii FBI w Quantico, która przyjechała do Irlandii, by stworzyć nowoczesny zespół laboratorium kryminalistycznego. Wśród oczywistych dowodów udaje się jej znaleźć nieścisłość, która niespodziewanie łączy aktualną sprawę z niedawnym samobójstwem. W pierwszej chwili gromadzone przez Reilly dowody nie przekonują dublińskiego zespołu policji, chociaż znajduje ona sprzymierzeńca w postaci Chrisa Delaneya. Jednak z czasem szalona teoria o mordercy, który zmusza swoje ofiary do łamania kolejnych norm społecznych, staje się coraz bardziej realna. Na pomoc Reilly przyjeżdża jej dawny wykładowca z Quantico, który jako pierwszy zaczyna podejrzewać kim jest morderca.
Historia pogodni za seryjnym zabójcą połączona jest w Tabu z opowieścią na temat tragedii, która wydarzyła się w rodzinie Reilly, kładąc na niej do dziś cień.
W finale książki wszystkie wątki się splatają, a my dowiadujemy się, że każdego można zmusić do złamania Tabu.
Tak, jak wspominałam – nie jest to książka wybitna. Postacie – poza główną bohaterką – zarysowane są dość płytko, słabo też została ukazana postać samego mordercy i kierujące nim motywy.
Na pewno na uwagę zasługuje z kolei pomysł na intrygę - morderca, który pasjonuje się sferą tabu i pasję tę przekłada na serię morderstw, to dość nowy typ bohatera wśród dostępnych na rynku książek. Polecam tę lekturę osobom, które znając jej słabości, zdecydują się dać szansę książce, która może się świetnie sprawdzić na wakacyjnym wyjeździe, jeśli tylko lubicie poczuć na leżaku dreszczyk emocji!


Ocena: 3,5/5

Tabu, Casey Hill, wydawnictwo Prószyński i s-ka, 2011

7 komentarzy:

  1. Z opisu jest dość ciekawa i wydaje mi się, że to mój typ;)
    Może kiedyś przeczytam.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam tę książkę i mnie osobiście ona bardzo się podobała, ale to może kwestia danego gustu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cyrysia - nie mogę powiedzieć, że w ogóle mi się nie podobała :) Po prostu czytałam kilka jeszcze lepszych :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Swego czasu ta książka mocno działała na moje zmysły, obecnie wyciszyłam się, ale nadal jej przeczytanie mam w planach.

    OdpowiedzUsuń
  5. Skądś znam to zdjęcie z okładki... tylko nie pamiętam, skąd! Co do książki - raczej nie dla mnie niestety.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pomysł na mordercę mi się bardzo w tej książce podobał :)

    OdpowiedzUsuń