środa, 14 grudnia 2011

Piętno – Karin Slaughter

Piętno to już kolejna książka Karin Slaughter, w której spotykają się bohaterowie dwóch wcześniejszych serii tej autorki.

Sara Linton znana z cyklu „Georgia” wybiera się na Święto Dziękczynienia do rodziny. Nie jest to dla niej łatwa podróż, bo od czasu tragicznej śmierci męża Jeffa, stara się unikać okolic Heartsdale w okręgu Grant i ludzi, z którymi tam mieszkali i pracowali. Najbardziej jednak boi się spotkania z Leną Adams – policjantką, którą wini za śmierć męża.
Niestety Sarze nie udaje się odpocząć w trakcie tej wycieczki, bo tuż po przyjeździe do rodzinnego domu otrzymuje telefon od zdesperowanej kobiety, proszącej ją o kontakt z posterunkiem policji. Tajemnicza rozmówczyni mówi Sarze, że jej dawnego pacjenta aresztowano za zabójstwo i że wpadł on w tak silną panikę, iż tylko kontakt z Sarą może go uspokoić.
Oczywiście Sara odmawia ingerencji w sprawy posterunku, usiłując uniknąć uwikłania w lokalne problemy. Gdy jednak niewiele później dzwoni do niej Frank – szef lokalnej policji i ma tę samą prośbę, godzi się na udzielenie pomocy aresztantowi.
Na miejscu okazuje się, ze zdesperowany aresztant popełnił samobójstwo, zostawiając na ścianie dramatyczny apel „nie ja”. Gdy Sara orientuje się, ze do podcięcia sobie nadgarstków użył wkładu do długopisu, który musiała przeoczyć w jego rzeczach Lena Adams, odpowiedzialna za aresztowanie, wpada w furię i dzwoni do GBI, zgłaszając nieprawidłowości na posterunku.
Tak oto w miasteczku zjawia się Will Trent – pedantyczny detektyw, idealny obserwator zachowań ludzkich, a jednocześnie dyslektyk ukrywający swoją przypadłość przed całym światem. W Heartsdale musi zmierzyć się z wrogością policjantów, którzy usiłują ukryć prawdę i zmową milczenia, która panuje w całym miasteczku. Nie jest mu łatwo, tym bardziej, że ze względu za zamknięcie hotelu musi zatrzymać się u rodziny Sary, którą bardzo interesuje jej nowy znajomy. A tymczasem ktoś morduje kolejne osoby i okazuje się, że najprawdopodobniej pacjent Sary był faktycznie niewinny, a na wolności pozostaje prawdziwy zabójca.
Piętno to świetna książka – mocna, mroczna, trzymająca w napięciu. Karin Slaughter jest moją ulubioną autorką thrillerów, bo doskonale wie, jak poprowadzić intrygę tak, by każda strona książki była jeszcze bardziej wciągająca od poprzedniej.
Bardzo się cieszę, że w jej najświeższych książkach pojawia się zarówno Sara Linton, jak i Will Trent, Faith, Amanda Wagner, Lena Adams i cała plejada doskonale skonstruowanych postaci, które wspólne dochodzą do rozwiązania tej łamigłówki.
Postacie w książkach Karin Slaughter nie są papierowe, mimo, ze są to bohaterowie literaccy. Nie ma tu białych ani czarnych charakterów. Każda z postaci ma swoje wady, zalety, słabości i tajemnice, które ukrywa przed światem.
To pełnokrwistość stworzonych bohaterów i doskonale skonstruowana fabuła są największymi atutami tej książki. Piętno to lektura od której niełatwo się oderwać!

A kolejną książkę Karin Slaughter kupiłam w wersji angielskiej, bo nie mogę się doczekać przekładu!
Zachęcam gorąco do lektury!

Baza recenzji Syndykatu ZwB

Ocena: 5/5

Piętno, Karin Slaughter, Dom wydawniczy Rebis, 2011

10 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podoba ta książka i twoja recenzja. Lubie takie mocne kawałki i z ogromną przyjemnością rozejrzę się za ,,Piętnem''.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że zachęciłam Cię do tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem bardzo ciekawa tej książki, chociaż ostatnio nie ciągnie mnie do tego gatunku. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mnie ta książka zaciekawiła,muszę się za nią rozejrzeć;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam autorki, ale tego typu powieście wpasowują się w moje ulubione mroczne klimaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie warto było czekać na to, aż dodasz recenzję!
    Bardzo chciałabym przeczytać tę książkę, bo naprawdę świetnie opisałaś ten thriller. O autorce wcześniej nie słyszałam, także będzie to na pewno ciekawe przeżycie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie moje klimaty, ale recenzja fajna ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cieszę się, że się spodobała :) To pewnie efekt tego, że książka mnie naprawdę bardzo wciągnęła!

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna książka! No i do tego wydawnictwa Rebis - Uwielbiam ich książki! Bardzo chętnie ją znajdę i przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń