czwartek, 22 grudnia 2011

Dziewczyny z Hex Hall - Rachel Hawkins

Wędrując po blogach książkowych znajduję zawsze sporo książek, o których albo nigdy nie słyszałam, albo takie, które w ogóle mnie wcześniej nie zainteresowały.
Tak właśnie było z Dziewczynami z Hex Hall, które przeczytałam dopiero po zapoznaniu się z kilkoma przychylnymi recenzjami - i nie żałuję :)

Sam pomysł na książkę wydał mi się ciekawy, chociaż oczywiście nie jest to przesadnie oryginalny wątek. Tytułowe Hex Hall to specyficzny 'poprawczak', w którym spotykają się elfy, wilkołaki, czarownice, zmiennokształtni, a nawet wampir. Aby się tu znaleźć wystarczy wykorzystać magiczną moc w złym celu i narazić magiczny świat na odkrycie go przez ludzi.
Sophie, która trafia nagle do Hex Hall ma wybitny talent do trafiania w tarapaty, a jej zaklęcia niemal nigdy się nie udają. Nic dziwnego, biorąc pod uwagę, ze wychowuje się z matką, która jest człowiekiem, a jej magiczny ojciec bardzo dawno zniknął z ich życia. W szkole okazuje się, że dziewczyna musi szybko nadrobić podstawy wiedzy magicznej i jeszcze szybciej odnaleźć się w nowym świecie.
Gdy jednak dowiaduje się, że to jej ojciec jest jednym z rządzących w magicznej radzie i że to on skazał ją na naukę w Hex Hall, jest załamana.
Mimo tego bardzo dobrze odnajduje się w tym świecie - zaprzyjaźnia się z wampirzycą, zakochuje w najprzystojniejszym chłopaku w szkole i podpada najgroźniejszej nauczycielce. Innymi słowy daje z siebie wszystko, aby zapamiętano ją w Hex Hall :)
To byłaby spokojna opowieść o życiu nastolatek w dziwnej szkole, gdyby nie fala morderstw czarownic, o którą podejrzewana jest przyjaciółka Sophie. Tej jednak wydaje się, że morderstwa są wyłącznie stylizowane na atak wampira. Wkrótce poznaje w szkole nowego sprzymierzeńca i zdobywa wiedzę, o której nawet nie śniła... Wtedy właśnie wpada w prawdziwe kłopoty...
Dziewczyny z Hex Hall to lektura dla nastolatek - lekko naiwna, ale idealnie wpisująca się w swoją konwencję. Mimo, że nie mam już nastu lat czytało mi się ją bardzo przyjemnie. Rachel Hawkins stworzyła ciekawy portret Hex Hall i zamieszkujących szkołę osób. Udało się jej napisać książkę, w której wątki przygodowy i romantyczny, bardzo dobrze się uzupełniają, pozwalając czytelnikowi na stopniowe wciąganie się w całą historię. Plusem jest też duże tempo akcji, jej nieprzewidywalność i zakończenie, które sprawia, że mamy ochotę sięgnąć szybko po kolejny tom!

Ocena: 4/5

Dziewczyny z Hex Hall, Rachel Hawkins, Wydawnictwo Otwarte, 2010

8 komentarzy:

  1. Mam tę serię zakupioną, ale ciągle jakoś brakuje czasu, aby do niej zajrzeć. Może teraz w okresie świątecznym znajdę chwilę. Zobaczymy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałabym przeczytać. Ciekawi mnie ta książka,mimo że rzadko sięgam po takie typowe książki dla nastolatków;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety w dalszym ciągu nie miałam okazji by przeczytać tę książkę, ale cieszę się, że Tobie się ona spodobała ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo młodzieżowa lektura i głośno o niej;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdy ją zobaczyłam, byłam bardzo na nie, jednak pozytywne recenzje tej książki przekonały mnie do niej i chciałabym spróbować tej lektury ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam tę książkę ! I kontynuację też ;-) Nie mogę się doczekać finału!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zachęciłaś mnie do przeczytania tej książki. :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja właśnie zaopatrzyłam się w 2 część ;)

    OdpowiedzUsuń