niedziela, 27 listopada 2011

Whisper. Nawiedzony dom - Isabel Abedi

W waszych poleceniach odnośnie paranormal romance znalazła się książka Isabel Abedi. Akurat tej, która była na liście nie udało mi się wypożyczyć, za to znalazłam za grosze Whisper. Nawiedzony dom tej samej autorki.
Jestem absolutnie oczarowana tą książką!

Myślę, że nie jest to paranormal romance, chociaż pojawia się też wątek nadprzyrodzony. Natomiast książka jest interesującą historią dawnej tajemnicy, która po latach wychodzi na światło dziennie.
Historia zaczyna się od przybycia do niedużej niemieckiej wioski znanej aktorki Kat, jej córki Noi i przyjaciela aktorki Gilberta. Cała trójka przyjeżdża tam by spędzić lato w oderwaniu od miejskiego zgiełku. A dla Kat jest to też okazja do pracy nad nową rolą filmową.
Ich miejscem zamieszkania jest stary dom, w którym mieszkała lata temu inna rodzina letników. Jednak od dłuższego czasu stoi on pusty, aż do tego lata. Mimo panującej w nim dość dziwnej atmosfery, ekscentryczni mieszkańcy organizują w nim w pewien wieczór seans spirytystyczny, w którym bierze też udział David - chłopak, który pomaga im w renowacji domu. W czasie niewinnej zabawy, okazuje się, że faktycznie ktoś próbuje się z nimi skomunikować. Duch, który przybywa mówi, że ma na imię Eliza i jest wspomnieniem po dziewczynie, która została zamordowana na strychu tego domu w dniu swoich 18 urodzin.
Od tej chwili Noa i David, między którymi zaczyna się rodzić uczucie, zaczynają tropić tę zagadkę. Okazuje się jednak, że nikt w wiosce nie chce o tym rozmawiać, a wspomnienie Elizy wywołuje dziwną nerwowość u wszystkich.
Ten zagadkowy wątek jest tylko jednym z wielu w tej książce. Szczególnie interesująco pokazane są relacje między Noą i Kat. Matka i córka nie są sobie bliskie, przez wszystkie lata Kat skupiona była na swojej karierze, kolejnych kochankach i nigdy nie zdołała poznać dobrze córki. Nie wie też o ponurej tajemnicy, którą ukrywa dziewczyna. Jasnym punktem w życiu ich obu jest Gilbert, który jest właścicielem księgarni ezoterycznej i najlepszym przyjacielem Kat. Jako gej jest jedynym mężczyzną, który od tak dawna jest obecny w życiu Noi, że traktuje go jak ojca...
To lato zmieni wiele w życiu ich wszystkich. Pewne tajemnice wyjdą na jaw, pojawią się głębokie emocje i uda się odnaleźć mordercę Elizy.
Gorąco polecam tę książkę. Jest to czytadło, ale na naprawdę dobrym poziomie i bardzo, bardzo wciągające. Postacie bohaterów nakreślone są tak plastycznie, że po chwili można całkowicie zatracić się w ich historii. A nawiedzony dom... cóż, trudno o lepsze miejsce do ukrycia naprawdę mrocznych tajemnic... Whisper. Nawiedzony dom czyta się bardzo dobrze... może moje odczucia wynikają z tego, że spodziewałam się całkowitego gniota, a jestem zaskoczona na plus. Polecam na leniwe popołudnie!


Ocena: 4,5/5

Whisper. Nawiedzony dom, Isabel Abedi, wydawnictwo Nasza Księgarnia, 2007

17 komentarzy:

  1. Lubię wątki nadprzyrodzone a także romans paranormal, więc bez problemu powinnam wdrożyć się w fabułę ,,Whisper. Nawiedzony dom''.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm, a więc myśląc o paronormal masz od razu na myśli gniota?:):) W sumie rozumiem ten tok rozumowania... :) Cieszę się, że się mile rozczarowałaś.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyznam, że faktycznie mam średnie mniemanie o książkach paranormal romance. Pewnie przesadzam, ale bardzo mało co z tego gatunku jakkolwiek mi się podobało :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No i proszę, nie ma to jak znaleźć książkę (no a przyjemniej autorkę) dzięki poleceniu i jeszcze się w niej zakochać ;)
    Uwielbiam słowo whisper - szeptać! :D A sama lektura zapowiada się świetnie...

    OdpowiedzUsuń
  5. No proszę! :) Czyli opłacało się zapoznać z autorką, bo książka naprawdę dzięki Twojej recenzji brzmi dla mnie zachęcająco!

    Może z paranormal romance "Dotyk ciemności" Ci się spodoba?

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam "Dotyk ciemności" i coś nie zagrało...:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię książki z tajemnicą, takie niezobowiązujące czytadła, które poprawiają humor i umilają wolny czas. Rozejrzę się za tą książką :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hm... niby coś mnie ciągnie ale jednak tak dwuznacznie - nie wiem, zobaczymy ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam ją, ale podobała mi się średnio :)

    OdpowiedzUsuń
  10. hmmm... nie dziwi mnie to bardzo jakoś, bo ja jestem dość na bakier z książkami paranormal, więc jest szansa, że istnieje sporo lepszych ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Słyszałam już o tej książce i jestem szczerze zaintrygowana - Znam Luciana tej autorki i książka bardzo mi się podobała. Jak będzie okazja, to i po tę sięgnę z przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z dorobku Isabel Abedi czytałam tylko "Luciana", na półce czeka też "Isola", ale jakoś nie mogę się za nią zabrać. O tej książce sporo słyszałam, ale średnio ciągnie mnie do jej przeczytania. Niemniej jednak, lubię styl pisania tej Pani i jeżeli uda mi się znaleźć "Nawiedzony dom" w bibliotece, to przeczytam na pewno. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Brzmi ciekawie, więc jak wpadnie mi w ręce, to chętnie przeczytam:)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam nadzieję, że Ci się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zwykle nie sięgam po tego typu książki, ale dla tej zrobię wyjątek, jak ją znajdę gdzieś opodal :)

    OdpowiedzUsuń