czwartek, 6 października 2011

Sezon czarownicy

Spędziłam dziś kilka godzin w pociągu więc miałam dużo czasu na czytanie. W wyniku tego przeczytałam cały Sezon Czarownicy Natashy Mostert, który na szczęście wzięłam ze sobą na drogę.Książka nie jest żadną wydawniczą świeżynką, pożyczyłam ją od koleżanki, która miała ją na półce od dłuższego czasu.
Nieopatrznie zerknęłam wczoraj na kilka recenzji książki, które były dość mało entuzjastyczne, więc obawiałam się trochę, że to będzie całkowicie stracony czas.


Tymczasem książka naprawdę mnie wciągnęła i przez czas spędzony w przedziale nie mogłam się od niej oderwać. Urzekło mnie, że jest ona przesycona magią i alchemią. Widać, że jej autorka włożyła sporo pracy w przygotowanie tła akcji.
Główna postać książki to Gabriel Blackstone, przystojny złodziej danych, który na prośbę bogatego męża swojej dawnej kochanki, decyduje się mu pomóc w poszukiwaniu zaginionego syna. Gabriel jest dalekowidzącym, co oznacza, że może odbierać ludzkie myśli, niemal wchodzić w skórę szukanych ludzi. Jednak od lat nie wykorzystuje swojej zdolności, po wypadku, który miał miejsce w czasie poszukiwań zaginionej Melissy.
Nie jest łatwo namówić go do wzięcia tego zadania, ale finalnie godzi się na to i w ten sposób trafia na dwie piękne siostry Morrighan i Minnaloushe, które są w jakiś sposób zamieszane w zaginięcie Robbiego. Przeżywa z nimi niesamowite lato, coraz bardziej zadurzając się w siostrach, a jednocześnie próbując przedrzeć się przez ich sekrety. Okazuje się, że w jednej z sióstr kryje się coś złowieszczego. Pytanie tylko, jak rozpoznać, która z nich jest tą dobrą...
Książka Natashy Morstert jest bardzo daleka od współczesnych paranormalnych opowieści. To niesamowita mieszanka kryminału, powieści gotyckiej, mrocznego romansu. Postacie sióstr odmalowane są niezwykle barwnie - kuszą, przyciągają i wciągają czytelnika w swoją pułapkę... To prawdziwe współczesne czarownice.
Sezon czarownicy napisany jest bardzo płynnie i co ważne - trzyma w napięciu. Niemal do samego końca razem z Gabrielem zastanawiamy się, która z sióstr jest morderczynią.
Jestem oczarowana tą książką i jeśli tylko pojawi się okazja do przeczytania innej książki tej autorki to na pewno z niej skorzystam.

Ocena 4,5/5

Sezon czarownicy, Natasha Mostert, wydawnictwo Albatros, 2009

2 komentarze:

  1. Nie wiem dlaczego ta pozycja jakoś mi umknęła, ale zaciekawiłaś mnie. Dopisuję do mojej nieskończonej listy :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Zachęcam, wiem, że zawsze jest za dużo książek do przeczytania, ale tę warto :)

    OdpowiedzUsuń