środa, 5 października 2011

Przesyłka dla kameleona

Każdy ma swoją niezdrową słabość - moją są książki Darii Doncowej. Niby wiem, że naiwne, pokręcone i schematyczne, ale co z tego, jeśli taki wieczór z Doncową poprawia mi humor jak nic innego :)
Niestety miałam ostatnio kilkumiesięczną przerwę, więc na Przesyłkę dla kameleona rzuciłam się jak wygłodniała harpia.

Tym razem Eulampia Romanowa, zwana Lampą wpada na trop afery związanej ze śmiercią młodej dziewczyny, która leżąc w szpitalu ze złamaniem, skarży się, że mąż i teściowa chcą ją otruć. Po kilku dniach, faktycznie umiera, a na Lampę spada zadanie znalezienia jej brata i wręczenia mu zostawionych przez Nataszę 30 000 dolarów.
Eulampia jest stałą bohaterką nowego cyklu Darii Doncowej. Z bogatej paniusi, spędzającej czas na chorowaniu i lekturze kryminałów, zmienia się w pierwszej książce z tej serii (Manikiur dla nieboszczyka) w gospodynię sprawnie prowadzącą dom kilkuosobowej rodziny i zgrai zwierzaków, a w wolnych chwilach bawi się w detektywa amatora.
Także i w tej części, trup ściele się gęsto, Lampa odwiedza tłumy osób o skomplikowanych nazwiskach, psy szaleją, zjeżdżają nieproszeni goście, a Julka, Kiriusza i Sieroża urozmaicają życie swojej gosposi coraz to kolejnymi "wariactwami". Fajnie się to czytało, nie powiem.
Tylko, że albo ja miałam gorszy dzień, albo czegoś mi w tej książce brakło. Mam wrażenie, że działo się tyle, że postać Eulampii trochę zaginęła w gąszczu wydarzeń, a szkoda, bo to ona nadaje charakter całemu cyklowi. Wcześniej wątek kryminalny równoważyły zabawne opowieści rodzinne z domu Romanowów, tym razem było ich mniej i znacznie bardziej skrótowo zostały przedstawione.
Nie mniej jednak książkę polecam wszystkim fanom Chmielewskiej oraz osobom, które zaatakowała jesienna chandra. Przygody Eulampii i szalonej rodzinki doskonale poprawiają nastrój.
Ta książka to właśnie taki poprawiacz humoru - i jeśli tak ją potraktować - spisuje się na medal!

Baza recenzji Syndykatu ZwB

Ocena: 4/5

Przesyłka dla kameleona, Daria Doncowa, wydawnictwo Videograf II

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz