środa, 28 września 2011

Kolekcjoner

Po kilku ostatnich tygodniach z fantastyką w roli głównej, miałam już wielką ochotę na przeczytanie czegoś całkiem innego. I akurat w czasie kiedy siedziałam w domu zakatarzona w ręce wpadł mi Kolekcjoner Alex Kavy.

Książka okazała się być idealną literaturą na przeziębienie. Nieskomplikowana, ale wciągająca fabuła, prosty ale nie zbyt prosty język i bohaterka, którą znam z wcześniejszych książek Kavy - czyli Maggie O'Dell, to mieszanka, która w pełni mnie zadowoliła, chociaż byłam trochę zdziwiona, gdy zobaczyłam koniec książki.
Może to ja już mam wygórowane oczekiwania wobec poziomu makabry w thrillerach, ale takie "ot tak" zakończenie dosyć mnie zdziwiło. Nie ukrywam też, że było ono dość przewidywalne. A nawet psychopata wcale nie był AŻ tak przerażający. Tym razem Alex Kava bardziej skupiła się na pokazaniu, jak wiele człowiek jest w stanie zrobić dla pieniędzy niż na przerażających opisach. Na pewno nie jest to książka dla fanów mocnych wrażeń, ani dla wielbicieli książek, które zostają zagadką aż do ostatniej strony.
Za to polecam ją wiernym czytelnikom Alex Kavy i osobom, które wcześniej poznały już Maggie O'Dell. Ta książka to dobra okazja, aby odnowić tę znajomość!

Baza recenzji Syndykatu ZwB

Ocena 4/5

Kolekcjoner, Alex Kava, wydawnictwo Mira, marzec 2011

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz